Zagadnienie audytu energetycznego po raz pierwszy pojawiło się w 2012 roku. Wówczas, Unia Europejska narzuciła krajom członkowskim, w tym Polsce, zmianę ustawodawstwa w zakresie efektywności energetycznej. Na jego mocy, obowiązkowi przeprowadzenia audytu energetycznego podlega każde przedsiębiorstwo, które:

  •  zatrudnia co najmniej 250 pracowników

lub spełnia określone wyniki finansowe:

  • obrót co najmniej 50 mln lub 204,45 mln dla roku obrotowego 2015
  • suma bilansowa co najmniej 43 mln lub 204,45 mln dla roku obrotowego 2015

Audyt energetyczny, pomimo swojego skomplikowanego charakteru, jest wdrożeniem motywującym przedsiębiorstwa do wprowadzenia modernizacji oraz innowacji. Całe przedsięwzięcie ma zatem swój wyższy cel, pozwalając budować długoterminowe korzyści wynikające z obniżenia kosztów prowadzenia przedsiębiorstwa. Ponadto, przedsiębiorstwo staje się bardziej proekologiczne, cechując się mniejszym zapotrzebowaniem na energię.

 

Warto potraktować to zagadnienie jako coś więcej, niż obowiązek. To motywacja do działania, która ma sens – po przeprowadzeniu kalkulacji w ramach audytu można w przejrzysty sposób zaplanować najbardziej intratne inwestycje, z uwzględnieniem ich opłacalności oraz zwrotu w perspektywie czasu.

Termin przeprowadzenia audytu energetycznego minął 30 września 2017. Już wkrótce ruszają oficjalne kontrole urzędowe, mające na celu ujawnienie tych przedsiębiorstw, które jeszcze nie wykonały bądź nie rozpoczęły wykonywania audytu energetycznego.

W momencie ujawnienia zignorowania obowiązku ustawowego podczas kontroli, przedsiębiorstwo zostaje automatycznie obciążone karą, na mocy obowiązującego prawa.